Ferie zimowe to czas odpoczynku, śniegu, górskich spacerów i… intensywnego słońca! Czy wiecie, że śnieg potrafi odbić nawet 80% promieniowania UV?
Efekt? Promienie atakują z dwóch stron: z góry i z dołu, odbite od śniegu niczym od ogromnego lustra. Skóra i oczy dostają więc solidną porcję światła, dlatego krem z filtrem SPF zimą to nie wymysł kosmetologów, a zdrowy rozsądek w tubce. 🧴😉
Co więcej, zimą słońce znajduje się niżej nad horyzontem, a kąt padania promieni sprawia, że światło jest bardziej oślepiające. Naturalną reakcją jest mrużenie oczu, które sprzyja powstawaniu i utrwalaniu kolekcji zmarszczek: na czole, w okolicach oczu (tzw. kurze łapki) oraz między brwiami (lwia zmarszczka). Niby ferie, a mimika pracuje na nadgodzinach!
Dlatego wybierając się na śnieżne wyprawy, warto mieć w zanadrzu okulary przeciwsłoneczne – chronią wzrok, pomagają rozluźnić mimikę i zapobiegają niepotrzebnemu napięciu mięśni twarzy.
A przy okazji? To też stylowy dodatek, który świetnie dopełnia zimowe stylizacje! ✨
