Przyznajmy: igły nie mają najlepszego PR-u. 😉
Nic więc dziwnego, że wiele osób, słysząc o zabiegach medycyny estetycznej czy kosmetologii, zastanawia się, czy na pewno będą one komfortowe. Dlatego spokojnie, dziś żadnych igieł! Choć są one nieodłącznym elementem wielu wizyt, czasem możemy zostawić je w szufladzie. Mezoterapia bezigłowa pokazuje, że o skórę można zadbać skutecznie również w sposób całkowicie nieinwazyjny.
1. Peeling kawitacyjny
Zabieg rozpoczynamy od dokładnego oczyszczenia skóry za pomocą peelingu kawitacyjnego. Delikatnie usuwa on martwy naskórek i zanieczyszczenia, dzięki czemu skóra jest lepiej przygotowana na przyjęcie składników aktywnych.
2. Mezoterapia bezigłowa
To najważniejsza część zabiegu. Za pomocą ultradźwięków wprowadzamy preparat dobrany do potrzeb skóry. Może on zawierać m. in. składniki nawilżające, regenerujące, łagodzące lub przeciwstarzeniowe.
3. Czas na regenerację
Po zakończeniu mezoterapii skóra otrzymuje chwilę odpoczynku. Nakładamy maskę lub odpowiednio dobrany krem, który pozostawiamy do wchłonięcia, wspierając proces regeneracji i wzmacniając efekty zabiegu.
4. Ochrona SPF
Na zakończenie aplikujemy krem z filtrem przeciwsłonecznym, aby odpowiednio zabezpieczyć skórę i zadbać o jej komfort po zabiegu.
Mezoterapia bezigłowa to zabieg, który zapewnia skórze intensywne nawilżenie i odżywienie, jednocześnie poprawiając jej jędrność oraz elastyczność. Dzięki skutecznemu dostarczaniu substancji aktywnych wspiera procesy regeneracyjne, stymuluje naturalną odnowę skóry oraz pomaga zniwelować oznaki zmęczenia i pierwsze objawy starzenia.
Wykonujemy ją na twarzy, szyi i dekolcie – obszarach, które każdego dnia są narażone na działanie promieniowania UV. To właśnie one często jako pierwsze zdradzają oznaki upływu czasu, dlatego warto zadbać o nie kompleksowo.
